Prawidłowe zrozumienie
Właściwie w trakcie kontaktu zwanego pomaganiem działamy w danej chwili zawsze zgodnie z którąś z reakcji pomagania. Oceniamy jak również dajemy rady, zgłębiamy umysłowo problem oraz nazywamy go, wzmacniamy, pocieszamy, dopytujemy o wszystko, co może być naszym zdaniem ważne dla problemu, wreszcie staramy się dobrze zrozumieć naszą osobę wspomagana. Każdy z tych sposobów może przynieść bardzo dobre rezultaty. Jeśli jest zastosowany w odpowiednim czasie, miejscu, w określonej sytuacji. Niektóre sposoby reagowania maja jednak pewne mankamenty i nie zawsze są skuteczna forma podejścia do czyjegoś kłopotu, szczególnie w początkowej fazie. Ocenianie może osobę wspomaganą zrazić oraz zwiększyć jej niepokój. Wspomagany może poczuć się jak na Sali sądowej, gdy tak go napadniemy i nie damy swobody myślenia. Podanie komuś rad, co powinien, powinien czego nie powinien bardzo często kojarzy się z dawaniem strasznie denerwujących rad przez rodziców czy nawet nauczycieli. Takie postępowanie na pewno nie wzbudzi zachwytu wspomaganego. Interpretowanie może być przecież błędne, a nawet jeśli tak nie jest, to błędne treści w nim zawarte mogą być w ogóle nie uświadamiane przez osobę wspomagana.